Wady PPK

Wady PPK

Pracownicze Plany Kapitałowe mają swoje wady i zalety. Nie można jednoznacznie przesądzić, które z nich przeważają w ocenie tego programu, ale warto być świadomym jednych i drugich.

Wady PPK

1. PPK zwiększają pozapłacowe koszty pracy. Nie ulega wątpliwości, że olbrzymia różnica między wydatkami jakie ponosi zatrudniający, a tym co na rękę otrzymuje zatrudniony jest jedną z głównych przyczyn bezrobocia i ubóstwa. Pracodawcy muszą    z własnych środków sfinansować podwyżki wynagrodzeń oraz pokryć koszty wypełniania nowych obowiązków.

2. Wyboru instytucji finansowej dokonuje podmiot zatrudniający, mimo, że w programie inwestowane będą pieniądze zatrudnionych. Reprezentacja pracowników w danym przedsiębiorstwie ma prawo wyrazić swoje stanowisko, ale jest to tylko głos o charakterze doradczym. Nie będzie przesadą stwierdzić, że decydowanie kto zarabiać będzie na środkach nienależących do decydenta jest korupcjogenne. Ustawa nie przewiduje żadnych sankcji za powierzenie prowadzenia PPK instytucji pobierającej najwyższe opłaty za zarządzanie i najmniej efektywnie pomnażającej środki. Istotne jest także ryzyko braku staranności i kompetencji w wyborze.

3.Wiele do życzenia pozostawia polityka inwestycyjna funduszy, a właściwie skupienie jej wokół Skarbu Państwa i spółek z jego udziałem. Nie mniej niż 40% części udziałowej portfela ma być alokowane w akcje (i podobne instrumenty) spółek z indeksu WIG 20. 13 z 20 tych spółek należy bezpośrednio lub pośrednio do Skarbu Państwa. Z kolei w części dłużnej minimalny udział papierów wartościowych emitowanych, poręczonych lub gwarantowanych przez Skarb Państwa, Narodowy Bank Polski czy jednostki samorządu terytorialnego ustanowiony został na poziomie 70%. Tak znaczącą koncentrację twórcy projektu tłumaczyli ograniczeniem ryzyka i zapewnieniem płynności aktywów, nie dostrzegając chyba, że dywersyfikacja portfela służy jego bezpieczeństwu. Minęło już prawie 30 lat od kiedy za udowodnienie, tej zdawać by się mogło banalnej tezy nagrodę banku Szwecji im A. Nobla otrzymał Harry Markowitz. Warto także zdawać sobie sprawę, że wartość dominujących instrumentów szczególnie podatna jest na fluktuacje polityczne.

4.Trudno także zrozumieć dlaczego do PPK może być przekazywane maksymalnie tylko 8% zarobków. Dodatkowa wpłata zatrudnionego może wynieść 2%, a pracodawcy 3,5%. Powszechnie przyjętą regułą jest oszczędzanie minimum 10% dochodów. Skoro w PPK koszty zarządzania są wielokrotnie niższe niż w funduszach inwestycyjnych funkcjonujących poza nimi, pozytywnie na poziom oszczędności w skali makro wpłynęłoby umożliwienie wpłat do PPK znacznie większych kwot. Wyższe limity przyczyniłyby się także do zwiększenia liczby oferentów tego typu programów, co jest korzystne także dla klientów. Byłby to także impuls do obniżenia opłat w funduszach niezależnych od PPK.

5.Bardzo często zwraca się uwagę, że koncepcja automatycznego zapisu do programu wywodzi się z finansów behawioralnych. Natomiast nikt nie mówi, że profity z PPK są postrzegane przez oszczędzających jako bardzo odległe w czasie, a przez to mało atrakcyjne. Wpłaty pracodawcy i dopłaty roczne mimo, że będą pojawiać się na rachunku oszczędzającego wraz z jego kontrybucją, to korzyści staną się odczuwalne dopiero po osiągnięciu wieku 60 lat, co dla milionów uczestników oznacza dekady oczekiwania. Wyjątkami są przypadki poważnego zachorowania, czy wydatków na cele mieszkaniowe.

Co więcej, wpłaty uiszczane przez zatrudniającego obciążone są podatkiem dochodowym, który potrącany jest z bieżącego wynagrodzenia, a nie z samych wpłat. Przeciętny zatrudniony może być (niesłusznie) przeświadczony, że traci na całym przedsięwzięciu. Sytuacja byłaby zupełnie inna, gdyby pieniądze wpłacane przez zatrudniającego na PPK zwolnić z PIT. Zasilenie finansowane przez pracownika powinno podlegać odliczeniu od podstawy opodatkowania, tak jak ma to miejsce w przypadku wpłat na Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego (IKZE).

6.Istniejące zachęty nie stymulują dostatecznie do dokonywania wpłat wyższych niż minimalne. Dodatkowa kontrybucja uczestnika nie jest premiowana ani przez zatrudnionego, ani przez państwo. Ustawodawca nie zrobił także nic, by zmotywować pracodawców do zasilania rachunków Pracowniczych Planach Kapitałowych.

7.Jak już stwierdzono, limity wpłat na PPK są stanowczo zbyt niskie, by traktować je jako wystarczające narzędzie. Natomiast kampania promująca nowy produkt może stworzyć iluzję, że tak właśnie jest, zniechęcając do innych form pomnażania kapitału.

8.Poza systemem Pracowniczych Planów Kapitałowych znajdują się osoby prowadzące indywidualną działalność gospodarczą czy zatrudnione na umowę o dzieło. Oczywiście ustawa nie wyklucza uczestnictwa tych osób w PPK jeśli spełniają inne kryteria, ale ani prowadzenie działalności na podstawie wpisu do CEIDG ani wykonywanie dzieła nie są tytułami uprawniającymi do uczestnictwa w Pracowniczych Planach Kapitałowych.

Ustawodawca  wyróżnił co prawda samozatrudnionych wyższym limitem wpłat na Indywidualne Konto Zabezpieczenia Emerytalnego, ale to nie rekompensuje całkowicie braku dostępu do PPK.  Osoby prowadzące indywidualną działalność gospodarczą mają prawo wpłacić na IKZE co roku kwotę odpowiadającą 180% przeciętnego prognozowanego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej na dany rok określonego w ustawie budżetowej. Podczas gdy pozostali  podatnicy uprawnieni są do wpłaty 120% obliczonego w wyżej wskazany sposób średniego wynagrodzenia. Zakładając, że w 2021 (bo od tego czasu obowiązywać będzie nowy limit)  średnie wynagrodzenie prognozowane na potrzeby ustawy budżetowej wyniesie 5000 PLN, indywidualny przedsiębiorca wpłacając na IKZE maksymalną kwotę zaoszczędzi na podatku dochodowym jakieś 630 PLN więcej niż osoba nie prowadząca działalności gospodarczej. W wyliczeniu przyjęto , że ten pierwszy rozlicza się z fiskusem wg stawki 19%, a drugi wg stawki 18%. 630 PLN to oczywiście więcej niż 240 PLN dopłaty rocznej, ale uczestnik PPK zyskuje jeszcze na wpłacie pracodawcy, wpłacie powitalnej oraz braku podatku przy zakończeniu inwestycji. W sumie przy tej samej kwocie wpłat na PPK można zyskać kilka razy więcej niż na IKZE.

9.Dopłata roczna wynosi 240 PLN ale nie przewidziano żadnego mechanizmu jej waloryzacji. Zatem z czasem jej znaczenie ekonomiczne będzie niknąć wraz ze spadkiem siły nabywczej pieniądza. Polacy zdążyli już zapomnieć o inflacji, ale  ona nadal występuje. Rada Ministrów  ma co prawda obowiązek  przeglądać funkcjonowania  PPK i przedkładać Sejmowi informacje o skutkach
jej funkcjonowania systemu wraz z ewentualnymi propozycjami zmian przynajmniej co 4 lata. Jednakże przepisy nie przesądzają, że nastąpią jakiekolwiek modyfikacje ani jaki będzie ich kierunek.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *